![]() ![]() |
28.11.2009, 12:57
Post
#1
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Dziennik.pl opublikował informację zatytułowaną
Tak mężczyźni leczą kompleksy Chwalą się... najmniejszym przyrodzeniem Słynny skandalista Howard Stern nie przestaje szokować i wciąż wymyśla coraz to nowsze sposoby, by przyciągnąć jak największą publikę do swojego programu. Tym razem Stern udowodnił, że nie ma takiej rzeczy, której nie zrobiłby człowiek, żeby zaistnieć. Dla mężczyzn, którzy nie mają już czym zaimponować, zorganizowano nawet konkurs na... najmniejszy członek świata. Howard Stern to amerykański satyryk i dziennikarz przy którym nasz Kuba Wojewódzki to potulny baranek. Trzeba jednak przyznać, że w tym, co robi ma spore osiągnięcia. Magazyn "Time" umieścił go nawet na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Tym razem chyba jednak poszedł za daleko. Idea konkursów tego typu zaczyna się nieco wypaczać. Dotychczas wygrana przypadała temu, kto reprezentował sobą coś godnego pozazdroszczenia, coś, czego natura poskąpiła innym. W tym przypadku jest dokładnie odwrotnie - nagrodę zgarnie ten, z którego los zakpił najokrutniej. Trzeba przyznać panom biorącym udział w tym konkursie, że mają wiele odwagi - w świecie, gdzie wszystko powinno być idealne i okazałe, oni bez żenady mierzą się z jednym z największych kompleksów mężczyzny. I to na oczach tysięcy ludzi. Czy jego uczestnikom brakuje rozumu, czy może to nowatorski sposób na walkę z kompleksami? Zobacz film z konkursu na najmniejszego penisa na świecie, przechodząc do naszego internetowego kina YourLiveCinema.TV |
|
|
|
28.11.2009, 22:24
Post
#2
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Masz zbyt małego penisa (członka) i to jest Twój życiowy problem, który powoduje, że żyć Ci się odechciewa Masz zbyt małego penisa (członka) i to jest Twój życiowy problem, który powoduje, że żyć Ci się odechciewa? Zapomnij o tym problemie, bo ktoś Ci go wmówił ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Tyle o tym, w sumie idiotycznym konkursie (turnieju) napisał Dziennik.pl, jednakże ja postanowiłem - nie temu konkursowi, ale tematowi, który on ukazał - nadać jak najpoważniejszego wymiaru, postanowiłem go obedrzeć z pruderyjnego wstydu, a także pomóc wszystkim mężczyznom (uwaga - także i kobietom) pozbyć się raz na zawsze problemu związanego z "małym penisem" i udowodnić Wam wszystkim, że nawet ci mężczyźni, którzy wzięli udział w tym konkursie, mogą dać ukochanej dziewczynie, kobiecie wiele rozkoszy sprawiając, że panowie szczycący się wielkim przyrodzeniem zazdrościć im będą, gdyż problem - moje drogie, moi drodzy - w penisie i jego wielkości, tak naprawdę, tkwi Pokażę Państwu wkrótce amerykański film z 1978 r., który był nominowany do Oscara aż w ośmiu kategoriach, zdobywając trzy Nagrody Akademii: dla Najlepszej Aktorki, Najlepszego Aktora i za Najlepszy Scenariusz. O jakim filmie jest mowa? Dla tej osoby, która najszybciej prawidłowo poda tytuł filmu, przesyłając odpowiedź na e-mailowy adres Konkurs@napisy.info , czeka nagroda w postaci filmu DVD, którą sam sobie upatrzy - do nas będzie należał zakup i wysyłka nagrody - życzymy więc wszystkim trafnych odpowiedzi |
|
|
|
28.11.2009, 23:50
Post
#3
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Gotów jestem z Państwem na dyskusję bez tematów tabu, na dyskusję pozbawioną fałszywego wstydu, na dyskusję, w której będziecie mieć nade mną kolosalną przewagę, gdyż Wy będziecie anonimowi - ja nie. Zadawajcie więc pytania - odpowiem na wszystkie, a jeżeli pojawi się pytanie, na które nie będę mógł udzielić odpowiedzi, to podam powód braku odpowiedzi. No to jazda
|
|
|
|
29.11.2009, 10:22
Post
#4
|
|
|
Milczek ![]() Group: Użytkownik Posts: 1 Joined: 29.11.2009 Member No.: 162,643 |
Krucjata gloryfikująca małego członka bierze się z Pana osobistych hmm... doświadczeń, czy po prostu zainteresowania tematem i solidarności z ludźmi niezbyt hojnie obdarzonymi przez naturę?
|
|
|
|
29.11.2009, 12:11
Post
#5
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Dzień dobry. Zanim udzielę odpowiedzi na to, hmmm, pytanie, sam zadam inne: Czy jest może na tym Forum jakiś tłumacz, który byłby w stanie przełożyć pytanie użytkownika o nicku "pytajnik" na język bardziej zrozumiały
|
|
|
|
29.11.2009, 12:34
Post
#6
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Widzę, że "tłumacza" nie ma, więc samemu muszę brać się za tłumaczenie.
Użytkownik "pytajnik" stawia mi publicznie pytanie: "Krucjata gloryfikująca małego członka bierze się z Pana osobistych hmm... doświadczeń, czy po prostu zainteresowania tematem i solidarności z ludźmi niezbyt hojnie obdarzonymi przez naturę?". Ażebym mógł udzielić odpowiedzi, to muszę zrozumieć, o co on mnie pyta, a z tym mam spory kłopot, albowiem... Albowiem, gdy czytam to pytanie, to mi się od razu przypomina pewien dowcip: Dwóch znajomych kłóci się o coś, w pewnym momencie jeden z nich, tracąc argumenty, w zdenerwowaniu krzyczy: "Najlepiej będzie, gdy mnie w d... pocałujesz i... i... vice versa Wyjaśniam: vice versa - łacińskie, na odwrót, wzajemnie. Zanim zacznę przekładać z polskiego na polski pytanie "pytajnika", zadam jemu pytanie: "Czyż nie lepiej byłoby zadać mi wprost pytanie - Szklarski... jakiej wielkości masz fiuta Użytkownik "pytajnik" używa sformułowania "Krucjata gloryfikująca", a ja mu odpowiadam powyższym dowcipem, gdyż: Krucjata to zbrojna wyprawa krzyżowa śrdw. rycerstwa dla uwolnienia Ziemi Św. (Palestyny) spod panowania Saracenów (XI-XIII w.); wyprawa a. wojna przeciw niewiernym a. heretykom, sankcjonowana przez Kościół rz. kat.; przen. wszelka społ. działalność zaradcza przedsiębrana z zapałem i entuzjazmem (np. przeciw alkoholizmowi). Etym. - śrdw. łac. cruciata 'krzyżowa' od łac. crux dpn. crucis 'krzyż'; por. cross-country; cruzeiro; grajcar 1.; Hakenkreuz - to tyle o krucjacie Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych autorstwa Władysława Kopalińskiego. Dalej coś mi nie gra w zbitku dwóch słów "krucjata gloryfikująca", zatem szukam dalej i w Wikipedii odnajduję, że krucjata oprócz właściwego znaczenia posiada i inne, te używane w przenośni: krucjatą określa się współcześnie także wszelką społeczną działalność zaradczą przedsiębraną z zapałem i entuzjazmem (np. przeciw alkoholizmowi) no i tu zaczynam co nieco rozumieć, gdyż wg "pytajnika" rozpocząłem działalność niczym Wałęsa "przeciw (krucjata) i "za" (gloryfikacja), choć ten wolał formę "jestem za a nawet przeciw"... Gloryfikacja (łc. kośc. glorificatio ‘uwielbienie’ łc. gloria ‘sława, chwała’ + facere ‘czynić’) wychwalanie, sławienie kogoś lub czegoś; uwielbianie kogoś - hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa, pod redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001. Uff... Zaczynam rozumieć, że wg "pytajnika" podjąłem jakowąś działalność mającą za zadanie wychwalanie małego członka. Dobrze, że "pytajnik" nie użył sformułowania "zbrojna krucjata gloryfikująca małego członka", bo to by mogło oznaczać, że oczyma swojej bujnej wyobraźni widzi Szklarskiego ganiającego po ulicach naszych miast i wiosek z brzytwą w ręce, który każdemu napotkanemu jegomościowi ucina (skraca) ich fiutki do rozmiarów swego fallusa... No to muszę zawieść chorą wyobraźnię "pytajnika", gdyż w mej ręce nie brzytwę on zobaczyłby, ale coś co, musiałoby zwiększać średnią europejską z 12 cm do centymetrów 18. Wybacz więc drogi "pytajniku", że w tej części pytania srodze Cię zawiodłem i że zapewne czujesz się niepocieszony moją szczerą odpowiedzią. Pytanie "pytajnika" składa się jednakowoż z dwóch, nomen omen, członów, gdyż dalej napisane jest: "(...) zainteresowania tematem i solidarności z ludźmi niezbyt hojnie obdarzonymi przez naturę?". Odpowiadam na drugą część pytania: ani nie walczę z nimi, ani się z nimi nie solidaryzuję, gdyż z powodu wielkości swego członka nie wolno jest mi tego czynić - po prostu, drogi Panie, dostrzegam problem, a właściwie mit "małego penisa" i chcę go w puch marny rozbić, gdyż on nie istnieje, ale przecież już o tym na samym początku pisałem, więc zadał Pan bezsensowne pytanie, na które już dawno odpowiedź z mojej strony padła |
|
|
|
29.11.2009, 13:32
Post
#7
|
|
![]() Bardzo rozmowny ![]() ![]() ![]() ![]() Group: Użytkownik Posts: 155 Joined: 27.12.2003 From: Zgadnij Member No.: 72,114 |
Rany, skąd do głowy przyszedł taki pomysł, by taki filmik i dyskusję umieścić na Forum
Na pewno nie jest to temat wstydliwy, ale bardziej drażliwy, jak dla mnie, no i... odważny. Skojarzyło mi się coś... Na Discovery Channel gościł swojego czasu cykl filmowy zatytułowany "Moja szokująca historia", w którym pokazywane są dziwne rzeczy, które przydarzają się ludziom - takie rzeczy, jak: monstrualna otyłość, "rodzenie" zmumifikowanych dzieci czy też oszpecenie przez gigantyczne narośla. Może właśnie pod taką kategorią należałoby ten filmik umieścić -------------------- Zastrzegam sobie prawo do robienia błędów - dysortografik
|
|
|
|
29.11.2009, 13:58
Post
#8
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
@Lioness
Lwiczko, cieszę się, że na Forum także kobiety chcą o problemie (czyt. - męskim kompleksie małego członka) podyskutować, ale martwi mnie to, że zadajesz mi pytanie, na które ja odpowiedziałem, pisząc czym się motywowałem, rozpoczynając dyskusję na ten temat... Proszę Was wszystkich zatem o ponowne i wnikliwe zapoznanie się z moim "live motive", czyli z moją "myślą przewodnią", no i podjęcie próby udzielenia odpowiedzi: pod jakim tytułem film Państwu zamierzam zaprezentować PS Do czegoś muszę się Wam jednak przyznać. Lwiczka, to urocza tłumaczka filmów i wcale mnie nie martwi, że zadaje pytanka, na które odpowiedź padłą, gdyż jako karę zamierzam dać jej klapsa na gołą pupę, o ile, oczywiście kiedykolwiek w realu się z Lioness zetknę. |
|
|
|
29.11.2009, 14:30
Post
#9
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
UWAGA, UWAGA
|
|
|
|
29.11.2009, 14:46
Post
#10
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Oooo
Mam komunikat: Po burzliwej naradzie Zespół NAPISÓW.info poprzez aklamację zadecydował wbrew stanowisku kutwy Szklarskiego, żeby z powodu niedziałającej prawidłowo skrzynki pocztowej konkurs przedłużyć i nagrody ufundować nie dla jednej, ale dla trzech osób |
|
|
|
29.11.2009, 14:50
Post
#11
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
UWAGA, UWAGA
PS Pani Moniko, proszę sobie wybrać jakiś tytuł filmu spośród obrazów w Polsce dostępnych - jak najszybciej go Pani wyślemy |
|
|
|
29.11.2009, 15:15
Post
#12
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Aby wzniecić dyskusję, która - nie z mojej to winy - jeszcze się nie zaczęła przytoczę Wam słowa pewnej swojej dziewczyny - Madzi, sprzed lat wielu, bo aż ponad trzydziestu, kiedy to jeszcze studiowałem we Wrocławiu. W dość szerokim gronie, przy znakomitym winie z goździkami, a więc grzańcu, zaczęliśmy rozmawiać o problemach "damsko - męskich" i wtedy Madzia powiedziała coś, co powinno byś mottem nie tylko dla chłopaków skąpo przez los obdarzonych, ale i dziewczyn także. Otóż Madzia powiedziała...
"To nie wasze członki są zbyt małe, ale nasze pochwy są nazbyt duże" |
|
|
|
29.11.2009, 15:39
Post
#13
|
|
![]() Bardzo rozmowny ![]() ![]() ![]() ![]() Group: Użytkownik Posts: 155 Joined: 27.12.2003 From: Zgadnij Member No.: 72,114 |
Oooo Nie wiem czy swoim wyborem nie złamię regulaminu dotyczącego nagród w tym konkursie, ale chętnie bym zobaczyła w swojej kolekcji taki oto "filmik". Jeśli jednak godzi to w regulamin, znajdę inny wartościowy dla mnie film. Pozdrawiam gorąco Pana Krzysztofa J. Szklarskiego i cały Zespół "NAPISY.info". UWAGA, UWAGA PS Pani Moniko, proszę sobie wybrać jakiś tytuł filmu spośród obrazów w Polsce dostępnych - jak najszybciej go Pani wyślemy Wow Kobiety górą Gratuluję Pani Moniko. -------------------- Zastrzegam sobie prawo do robienia błędów - dysortografik
|
|
|
|
29.11.2009, 16:08
Post
#14
|
|
![]() Bardzo rozmowny ![]() ![]() ![]() ![]() Group: Użytkownik Posts: 155 Joined: 27.12.2003 From: Zgadnij Member No.: 72,114 |
Aby wzniecić dyskusję, która - nie z mojej to winy - jeszcze się nie zaczęła przytoczę Wam słowa pewnej swojej dziewczyny - Madzi, sprzed lat wielu, bo aż ponad trzydziestu, kiedy to jeszcze studiowałem we Wrocławiu. W dość szerokim gronie, przy znakomitym winie z goździkami, a więc grzańcu, zaczęliśmy rozmawiać o problemach "damsko - męskich" i wtedy Madzia powiedziała coś, co powinno byś mottem nie tylko dla chłopaków skąpo przez los obdarzonych, ale i dziewczyn także. Otóż Madzia powiedziała... "To nie wasze członki są zbyt małe, ale nasze pochwy są nazbyt duże" Spojrzenie z kobiecej strony: Nie zawsze to, co duże, musi być najlepsze. Tak, jak różne są penisy, tak różne są potrzeby kobiece. Oczywiście, te przedstawione w przedmiotowym filmiku nie podlegają dyskusji, gdyż trudno jest używać czegoś, czego nie ma, albo jest to symboliczne. Trafiłam na mądrą wypowiedź dra Andrzeja Depko (moje zdanie w tej kwestii jest podobne) w cyklu "Bez tabu": "(...) Większe znaczenie będzie miała średnica prącia niż jego długość, ponieważ w pochwie zlokalizowane są receptory rozciągowe (...)". Tych, którzy chcą wysłuchać więcej, zapraszam TUTAJ. -------------------- Zastrzegam sobie prawo do robienia błędów - dysortografik
|
|
|
|
29.11.2009, 17:51
Post
#15
|
|
|
Milczek ![]() Group: Użytkownik Posts: 2 Joined: 29.11.2009 Member No.: 162,646 |
Miło mi, fajnie jest czasami coś wygrać.
Jeśli chodzi o poruszany tutaj temat, to uważam, że wielkość nie ma znaczenia, natomiast ważniejsza jest jakość. Chińczycy podobno mają najmniejsze członki na świecie, a ilu ich jest... W czasach konsumpcjonizmu człowiek przyzwyczaił się do tego, że wszystko musi być XXL, a że XXL niekoniecznie musi być dobre... |
|
|
|
29.11.2009, 18:14
Post
#16
|
|
|
Milczek ![]() Group: Użytkownik Posts: 1 Joined: 29.11.2009 Member No.: 162,648 |
Naprawdę nie spodziewałem się, że będę mieć dzisiaj takie szczęście.
|
|
|
|
29.11.2009, 18:26
Post
#17
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Uważam konkurs za zamknięty
Aha, oczywiście, chodziło o znakomity film Coming Home (Powrót do domu), który jeszcze dzisiaj (właśnie przygotowuję wszystko, co z emisją jest związane) na ekrany naszego internetowego kina YourLiveCinema.TV "wskoczy" - naprawdę warto jest poznać ten obraz |
|
|
|
29.11.2009, 19:13
Post
#18
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
Uff - uporałem się, więc już od teraz mogę Państwa zaprosić do naszego internetowego kina YourLiveCinema.TV na pokaz znakomitego i wartościowego filmu Coming Home (Powrót do domu). Oceńcie Państwo sami, czyż nie miałem racji, poruszając na naszym Forum tak ważki temat...
|
|
|
|
29.11.2009, 19:25
Post
#19
|
|
|
Małomówny ![]() ![]() Group: Użytkownik Posts: 6 Joined: 29.11.2009 Member No.: 162,649 |
Tą czwartą nieznajomą jestem ja.
Przejdę do konkretu, a później wypowiem się na temat, jeśli można... Oto moja propozycja filmowa: Źródło. Mam nadzieję, że nie będzie problemu z realizacją zamówienia, pomimo że pozycja nie najnowsza. Pozdrawiam ciepło! |
|
|
|
29.11.2009, 19:43
Post
#20
|
|
![]() Bardzo rozgadany Group: Administrator Posts: 1,534 Joined: 31.03.2006 From: Jelenia Góra - Cieplice Member No.: 152,614 |
@AnieMae
Pisze Pani, że to pozycja "nie najnowsza" film, a ja nie wiem, co oznacza stara/stary, bo jeżeli wg Pani film z 2003 jest "nie najnowszy" (stary), to ja jestem starszy od wszystkich pierników tego świata razem wziętych, a za takiego nie zawsze się jeszcze uważam - oj, nie zawsze, nie zawsze... PS Mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda się nam wkrótce stworzyć naszą "napisową" Ars amandi (sztukę kochania) - czym, nie tylko samego Owidiusza, do "życia" przywrócimy. Napiszę Państwu wiele słów prawdy, wynikających nie tylko z mojego doświadczenia życiowego, rozbijając tym samym wiele mitów, które wokół tych spraw narosły. Rozbiję nawet w marny puch problematykę: "Orgazm pochwowy czy łechtaczkowy", gdyż to pytanie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu, albowiem zarówno pochwa (vagina), jak i łechtaczka (clitoris), są to tylko stymulatory prowadzące do prawdziwych doznań i uniesień, czy też szczytowania każdą dziewczynę i jako takie mają swój udział w orgazmie, ale udział nienajważniejszy. Nauczę Was Panowie, o ile tylko zechcecie, jak doprowadzać do istnego szału (cud-miód orgazmu) Wasze partnerki przenosząc doznania z dwóch wyżej wymienionych organów np. na uszy, włosy, dłonie, stopy... To naprawdę nic trudnego |
|
|
|
![]() ![]() |
| Lo-Fi Version | Time is now: 30.07.2010, 15:09 |