IPB

Welcome Guest ( Log In | Register )

 
Reply to this topicStart new topic
> Politechnika Poznańska punktem zaopatrzenia dla... Komendy Wojewódzkiej Policji, a koziołki nadal ze smutkiem...
K. J. Szklarski
post 15.12.2009, 20:21
Post #1


Bardzo rozgadany
Group Icon

Group: Administrator
Posts: 1,534
Joined: 31.03.2006
From: Jelenia Góra - Cieplice
Member No.: 152,614



się na wieży Ratusza jeno trykają...

Na wstępie przedstawiam Państwu zapis telefonicznej rozmowy, którą przeprowadziłem z podinspektorem Romualdem Piecuchem z Biura Rzecznika Prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu. Czy są Państwo ciekawi treści mojego komentarza icon14.gif Aha... Jeżeli do tej pory nie rozumieliście znaczenia słowa "mataczyć", to dzięki panu podinspektorowi Piecuchowi już wiecie, o co w mataczeniu chodzi. Tia... naprawdę warto dobrze jest się tej rozmowie przysłuchać excl.gif smile.gif





Kochani moi. Święta za pasem, więc mam huk roboty, ale zaglądajcie tu koniecznie, gdyż co jakiś czas nowe teksty będą się pojawiać - nic nie jest mi w stanie zepsuć humoru, nawet cały sztab wielkopolskich perkusistów (pałkarzy) z ich komendantem na czele, który bardzo udanie wystartował w konkursie "Policyjny jajcarz roku", choć patrząc na porę roku, lepiej byłoby ten konkurs określić mianem "Policyjny bałwan roku" excl.gif


Kliknij aby powiększyć ==>>

Najpierw, pełniący obowiązki Komendanta Wojewódzkiego Policji inspektor Wojciech Ołdyński, śle wszystkim, a więc także i studentom, ciepłe i wspaniałe życzenia, a potem w ślad za tymi życzeniami wysyła do studenckich akademików podległych sobie policjantów, których niczym Świętych Mikołajów studenci przywitali z olbrzymią radością - można rzec, słowami: "Bierta co chceta - czem chata nasza bogata" excl.gif Musicie, czytający me słowa, brać pod uwagę, że rzecz cała dzieje się w Poznaniu, a więc polskiej stolicy sknerstwa (rywalizacja z Krakusami na całego trwa - o la la, o la la...), gdzie Święci Mikołajowie, nawet ci przebrani w policyjne mundurki, paczuszek nie rozdają, ale paczuszki zabierają, by tradycji stała się zadość. No więc wkraczają radośnie policjanci do akademików wyśpiewując: "Przybieżeli do Betlejem pasterze", choć przecież akademiki to nie Betlejem, a policjanci to nie pasterze, ale coś jednak w tej radosnej kolędzie bliskie prawdy jest... Skoro są pasterze, to i muszą być owieczki, ale jako że policjanci nie do końca pasterzami są, to i studenci nie do końca owieczkami są, albowiem są baranami, którzy na takową policyjną hucpę zezwolenie wydali excl.gif

Określiłem studentów mianem barany, a uczyniłem to, gdyż dobrowolne oddanie sprzętu, dysków, płytek jest tzw. biernym przyzwoleniem na bezprawne działania "stróżów praworządności'. Nigdy nie wolno, nawet jeżeli się wie, że możemy posiadać jakieś sporne materiały, poddawać się takowym policyjnym czynnościom, a należy stawiać tym czynnościom opór, który powinien być odnotowany w protokole przeszukania i zatrzymania rzeczy excl.gif Zorganizujcie jak najszybciej prasową konferencję z udziałem dziennikarzy, rzecznika prasowego Policji, Prokuratury, a także Sądu i powiadomcie mnie z odpowiednim wyprzedzeniem o dacie, czasie i miejscu tej konferencji, a przekonacie się naocznie, jak będą się wili niczym piskorze moich pytań i zarzutów funkcjonariusze poznańskiej Policji. Biada Wam studenci, oj biada, skoro o własne sprawy nie potraficie zawalczyć...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
K. J. Szklarski
post 16.12.2009, 08:05
Post #2


Bardzo rozgadany
Group Icon

Group: Administrator
Posts: 1,534
Joined: 31.03.2006
From: Jelenia Góra - Cieplice
Member No.: 152,614



O kurczę, ale jaja excl.gif Narozrabiałem niczym pijany zając w kapuście i jestem zmuszony szefa poznańskiej Policji - Pana inspektora Wojciecha Ołdyńskiego o wybaczenie prosić, co niniejszym czynię z radością, gdyż - jak się okazało - akacja Policji przebiegała fachowo i fachowo została przygotowana, co mnie, naprawdę, cholernie ucieszyło. Ściągnąłem rano z łóżka bardzo miłego i kompetentnego studenta polibudy - Mateusza Harasymczuka (lubię takich młodych ludzi i uwielbiam z nimi dyskutować o różnych sprawach), który mi przedstawił całą sytuacją w zupełnie innym świetle niż uczynił to podinspektor Piecuch, któremu należą się baty za to, że zabiera głos, będąc kompletnie nieprzygotowanym merytorycznie - wstydziłby się Pan, Panie podinspektorze, gdyż studenci lepsze mniemanie o działaniach Policji mają niż Pan excl.gif sad.gif

Nie klnę w swoich wypowiedziach, co jest regułą, ale tym razem jestem zmuszony zrobić wyjątek, gdyż należy się Wam - "drodzy" studenci, ode mnie prawdziwy ojeb i opierdol, i to razem wzięte excl.gif

Jestem gotów Was wyciągnąć z tego problemu, który sami na siebie sprowadziliście, ale moje warunki będą twarde a ich realizacja będzie wymagała od Was jedynie... uczciwości excl.gif Jestem w stanie doprowadzić do tego, że Prokuratura szybko umorzy postępowanie karne, nie stawiając Wam zarzutów, nie kierując przeciw Wam aktów oskarżenia do Sądu...

Polski Kodeks karny nie zna pojęcia "odpowiedzialność zbiorowa", z czego należy się cieszyć, więc choć piszę do Was, to - tak naprawdę - piszę do każdego z Was z oddzielna.

Moim pierwszym warunkiem jest to, że przyznacie się w mojej obecność w Prokuraturze, o ile naruszyliście prawo, do czynu, a następnie wyrazicie skruchę i chęć (wolę) naprawienia wyrządzonej przez Was szkody (szkód) - fajnie się zaczyna, no nie icon14.gif biggrin.gif Ja pokryję, za zgodą Prokuratury, wyrządzone przez Was straty i dam Wam za darmo to, co ukradliście - musicie przyznać (bez bicia), że zaczyna fajnie to brzmieć...

No i co tak gęby ze zdziwienia szeroko rozdziawiacie? Że niby co? Że niby Szklarski zwariował i duby smalone bredzi icon14.gif

Nie Kochani moi - nic z tych rzeczy, gdyż jestem najzupełniej zdrów psychicznie i wierzę w Was, i w Waszą dojrzałość, a także i uczciwość, a to, co chcę uczynić, to nie rozdawnictwo (nie cierpię komuny - brr), ale chęć zainwestowania w Was! Inwestycja tania, bezbolesna i dobrze rokująca na przyszłość - ot, co excl.gif smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
K. J. Szklarski
post 17.12.2009, 07:33
Post #3


Bardzo rozgadany
Group Icon

Group: Administrator
Posts: 1,534
Joined: 31.03.2006
From: Jelenia Góra - Cieplice
Member No.: 152,614



Muszę z pewnym żalem i smutkiem stwierdzić, że nikt się do tej pory nie zgłosił. Konkluzje nasuwają się, z takiej a nie innej Waszej postawy, same, więc proszę Was o jedno nie pitolcie na różnych forach internetowych, w rozmowach pomiędzy Wami, że Policja to be, a Wy cacy, gdyż los Wasz jest tylko w Waszych rękach - ja Wam szansę dałem, a to czy z niej skorzystacie, czy też nie, już od Was samych zależy. Czy naprawdę warto jest kraść, bo przecież to, co robicie jest pewną formą kradzieży? Czy nie lepiej dorosnąć, zmądrzeć i zacząć jest żyć bez balastu głupiej, młodzieńczej i szalonej przeszłości? Jak Wasz ewentualny przyszły pracodawca zareaguje na wyciąg z Centralnego Rejestru Skazanych, kiedy zobaczy, że ciąży na Was wyrok sądowy? Na pewno z takim "glejtem" pracy łatwo nie znajdziecie excl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
K. J. Szklarski
post 17.12.2009, 12:43
Post #4


Bardzo rozgadany
Group Icon

Group: Administrator
Posts: 1,534
Joined: 31.03.2006
From: Jelenia Góra - Cieplice
Member No.: 152,614



Najświeższe informacje: Zgłosił się do mnie jeden ze studentów, któremu Policja zabrała sprzęt komputerowy i zabezpieczyła go w celach dowodowych. Moje negocjacje z tym studentem się zaczęły, ale nie ujawnię jego danych osobowych, bo nie ma takiej potrzeby. Mam nadzieję, a wręcz przekonany jestem, że uda mi się pozytywnie sprawę załatwić, o ile dużo dobrej woli w jej załatwieniu wykaże sam zainteresowany.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 User(s) are reading this topic (1 Guests and 0 Anonymous Users)
0 Members:

 

Lo-Fi Version Time is now: 30.07.2010, 15:08